Zadaniem sztuki nie jest poszerzanie granic tego, co może być za sztukę uznane, ale zwiększenie zasobu tego, co może być przeżywane jako dobra i lepsza sztuka.

2007-10-28

filcowe zastanowienie

Im więcej szukam, im więcej znajduję, im więcej na Paniach Przodem pokazuję, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że niby spokrewnione, lecz odrębne światy biżuterii i ubioru w dzisiejszych czasach są sobie bardzo bliskie! Mieliśmy już przykład Paraphernalii czy Arline Fish, które w zupełnie różny od siebie sposób połączyły te dwa światy. Znalazłam kolejny przykład – filcowy. Niby teraz moda na te filcowe kuleczki, kolory, kolory, ach kuleczki i kolory, wszystkie takie same, a jednak te naszyjniki są inne. Czyli można. Zawiązywane jak szalik, organiczne i na pewno ciepłe :) W sam raz na zimę, choć motywy jeszcze ciut wiosenno-jesienne. Swoją drogą – czy pora roku określa kolorystykę biżuterii/ubioru? Jestem temu zdecydowanie przeciwna.
Pirilamporiscado

The more I search, the more I find, the more I post on Panie Przodem, the more I'm convinced that two world – the world of clothing design and the world of jewellery design – are really close! Paraphernalia and Arline Fish are those expamples which I found earlier on Panie Przodem. But there are more examples – fieltr jewellery. Nowadays fieltr is really common: lots and lots of the same looking colourful balls. But this jewellery is different. Worn like a scarf, organic and warm for sure :) The best for winter, although it's colours are rather for autumn. By the way – does the season time determine colours we use in jewellery/clothes? I definitely disagree!
Pirilamporiscado

0 komentarze(y):